Katarzyna & Krystian – Ślub na Bachledówce
Dzień ślubu Kasi i Krystiana od samego rana tętnił życiem i ciepłą rodzinną atmosferą. W domu unosił się lekki chaos, ale taki, który budzi uśmiech 🙂 – tata niestrudzenie dmuchał balony siłą własnych płuc, co było równie zabawne, jak imponujące, a świadkowa cierpliwie prasowała wstążkę, pilnując, by wszystko wyglądało perfekcyjnie.
W kościele powaga i skupienie wypełniały przestrzeń świątynną . Jako fotograf starałem się odnaleźć kadry, które uchwycą emocje, spojrzenia, gesty, momenty ciszy, które mówią więcej niż słowa.
Wieczorem klimat zmienił się diametralnie. Wesele to była prawdziwa eksplozja energii – goście nie schodzili z parkietu, a muzyka i śmiech rozbrzmiewały do późnej nocy. Zabawa była pełna pasji, spontaniczności i radości, której nie sposób było nie zauważyć. To był dzień, który na długo zostanie w pamięci wszystkich, szczególnie Kasi i Krystiana.